Deficyt mieszkaniowy jako źródło popytu na rynku nieruchomości

Na rynku mieszkaniowym istnieje wiele czynników, które determinują popyt w tym nieruchomościowym segmencie- a jednym z nich jest osławiony… „deficyt mieszkaniowy”. Czym jednak tak naprawdę jest ów deficyt, i czy to prawda, że w Polsce brakuje nawet kilka milionów mieszkań? W dzisiejszym artykule, omówimy wszystkie najważniejsze fakty, a także rozwiejemy najpopularniejsze mity o deficycie mieszkaniowym w Polsce. Ponadto, wskażemy, w jaki dokładnie sposób deficyt mieszkaniowy kształtuje popyt na rynku nieruchomości, a także co to oznacza dla wszystkich inwestorów lokujących swoje oszczędności w tej właśnie niszy. Zapraszamy do lektury!

 

Czym jest deficyt mieszkaniowy?

Teoretycznie, możemy znaleźć zarówno w literaturze, jak i publicystyce, wiele definicji deficytu mieszkaniowego. Jednak najprostsze ujęcie tego zjawiska to nic innego, jak różnica pomiędzy zamieszkałymi lokalami, a ogólną liczbą gospodarstw domowych w kraju. Należy tu podkreślić zwrot „zamieszkałe lokale”, bowiem jest w Polsce bardzo wiele lokali niezamieszkałych. Czyli takich, które zostały kupione na przykład w turystycznej miejscowości w ramach tak zwanego „drugiego domu”, czy po prostu lokale, których właściciele nie wynajmują chociażby ze względu na obawę przed trafieniem na nieuczciwych najemców. Takich „niezamieszkałych” mieszkań jest wbrew pozorom bardzo dużo- bo aż niemal 12% ze wszystkich nieruchomości i one nie są ujmowane w statystyce z oczywistych względów.

Przechodząc jednak do deficytu mieszkaniowego: zamieszkałych lokali jest w Polsce około 13,5 miliona, zaś gospodarstw domowych niemal 15 milionów. To oznacza aż 1,5 miliona brakujących mieszkań! Tak naprawdę jednak, ta liczba jest bardzo mocno niedoszacowana- nie uwzględnia ona bowiem ogromnej ilości ludności ukraińskiej, która przybyła do Polski w wyniku wojny. Oznacza to zatem minimalnie 1,5 milionowy deficyt mieszkaniowy– co daje ogromną przestrzeń do wzrostu segmentu mieszkań popularnych w przyszłości.

 

Co to oznacza dla osób inwestujących w nieruchomości w 2025 roku?

Tak naprawdę, dla osób inwestujących w nieruchomości mieszkalne oznacza to tylko jedno: cały czas jest i długo jeszcze będzie istniał wzmożony popyt na mieszkania. Jedynym czynnikiem, który może na chwilę obecną ten popyt ograniczyć, to dostępność (lub jej brak) możliwości finansowania zakupu nieruchomości. A z racji tego, że większość mieszkań jest w Polsce kupowana ze środków kredytowych (głównie kredytów hipotecznych), możemy obecnie zaobserwować pewnego rodzaju stagnację na rynku.

Mimo rozdmuchanego popytu, możliwości finansowania są ograniczone w wyniku podwyższenia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. RPP jednak obserwując spadający wskaźnik inflacji w najbliższych miesiącach z pewnością zacznie stopy procentowe obniżać. A to oznacza dwie rzeczy: po pierwsze, zdecydowanie łatwiejszy dostęp do kredytu hipotecznego, ze względu na wzrost zdolności kredytowej Polaków. Po drugie zaś, niższe stopy procentowe to niższe raty kredytowe- co jeszcze bardziej zmotywuje do zakupu mieszkania każdą osobę, która marzy o własnym „M”. Można zatem się spodziewać w najbliższych miesiącach kolejnego powrotu do podwyżek cen nieruchomości, do których już zresztą jesteśmy przyzwyczajeni od niemal dekady.

 

Jak zatem inwestować w nieruchomości w 2025 roku?

Żeby efektywnie inwestować w nieruchomości na początku 2025 roku, należy przede wszystkim zdać sobie sprawę z kilku, podstawowych aspektów tego rynku. Po pierwsze- jest to świetny czas na znalezienie prawdziwych okazji inwestycyjnych. Kupujących ubywa, przez co właściciele są bardziej skłonni do negocjacji cenowych. Po drugie- nieruchomości to gra dla osób cierpliwych, które rozumieją mechanizmy rynkowe. Przy takim deficycie mieszkaniowym, na stole w zasadzie nie leży inny scenariusz, jak podwyżki cen w perspektywie długofalowej. Nawet jeżeli prześledzimy ceny nieruchomości mieszkalnych od początku kapitalizmu w Polsce, czyli od ponad 30 lat, to szybko można dojść do wniosku, że mimo momentami chwilowych zawirowań, ceny cały czas szybują do góry, niezmiennie od trzech dekad. Inwestować w nieruchomości zatem warto- jest to cały czas jedna z najlepszych, najbardziej zyskownych i najbardziej bezpiecznych lokat kapitału.

 

Sprawdzony partner w inwestowaniu na wagę złota!

Warto jednak pamiętać, szczególnie zaczynając inwestowanie w nieruchomości, aby znaleźć sprawdzonego partnera. Twoim partnerem w biznesie może być oczywiście nasza firma. Zajmujemy się inwestowaniem w nieruchomości od lat- i dokładnie znamy ten rynek. Wiemy w co zainwestować, jak ulokować kapitał, aby przynosił zyski, a także jak zrobić to maksymalnie bezpiecznie. Ponadto, z nami możesz inwestować całkowicie pasywnie- udostępniasz nam swój kapitał (już od 10 000 złotych), a następnie my realizujemy całą inwestycję od A, do Z. Ty niczym się nie martwisz- po zakończeniu projektu, otrzymujesz od nas zwrot pożyczonego kapitału, plus aż 10-12% odsetek. Możesz zatem całkowicie bezobsługowo inwestować w nieruchomości i zarabiać bez angażowania własnego czasu i wysiłku.

Jeśli ta propozycja brzmi dla Ciebie ciekawie- zapraszamy do kontaktu!