Tagi:

Portal Finansowy
Banki, fundusze emerytalne, ubezpieczenia.

2009-09-15 20:01:21

W sierpniu po raz pierwszy w tym roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły. Według informacji Głównego Urzędu Statystycznego były w porównaniu do lipca niższe o 0,4 proc. Wskaźnik inflacji liczony w odniesieniu do sierpnia biegłego roku zwiększył się jednak do 3,7 proc. W lipcu wynosił 3,6 proc. Większość ekonomistów spodziewała się, że w sierpniu pozostanie na niezmienionym poziomie.

Wyglądające na paradoks zjawisko wzrostu inflacji w skali ostatnich dwunastu miesięcy, przy sierpniowym spadku cen w porównaniu do lipca aż o 0,4 proc., to oczywiście wynik niskiego punktu odniesienia z ubiegłego roku. W tym - sezonowy letni spadek inflacji nie dał o sobie znać w takiej skali, jak w poprzednich latach. Co prawda żywność tanieje już trzeci miesiąc z rzędu, jednak w porównaniu do sierpnia ubiegłego roku ceny są wyższe o 4,6 proc. Aż o 6,8 proc. zwiększyły się koszty związane z mieszkaniem, głównie za sprawą wynoszącego 9,8 proc. wzrostu cen energii. Ceny związane z wyposażeniem mieszkania i prowadzeniem gospodarstwa domowego zwiększyły się wciągu ostatnich dwunastu miesięcy jedynie o 2 proc. Wynika z tego, że jesteśmy bardziej oszczędni tam, gdzie wydatki jesteśmy w stanie ograniczyć. Niechętnie wydajemy więcej na buty i odzież. Kosztują one prawie 8 proc. mniej. Tej tendencji nie widać jednak w przypadku alkoholu i papierosów, gdyż ceny tych używek wzrosły aż o 10,3 proc. I będą rosnąć dalej w przyszłym roku, bo minister finansów już „obiecał” to palaczom. Akcyza na papierosy ma zasypać część budżetowej dziury, a może raczej przysłoni ją papierosowy dym. Resort finansów chętnie wynegocjowałby pewnie z ministrem zdrowia czasowe ograniczenie drukowania na opakowaniach ostrzeżeń przed zgubnymi skutkami nałogu. Ciekawe, czy w następnej kolejności fiskus „połakomi” się na piwo lub na benzynę. Paliwo do prywatnych środków transportu było w sierpniu o 6 proc. tańsze niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Niewielka podwyżka akcyzy nie byłaby więc może aż tak bolesna dla kierowców?

Wyższa inflacja nikogo raczej cieszyć nie powinna. Będzie ona powodować w szczególności deprecjację naszych wynagrodzeń, które nominalnie rosną coraz mniej. Paradoksalnie jednak, dynamiczny wzrost cen i dynamiczny – jak na europejskie i światowe warunki – wzrost PKB, wygląda tak, jakby w Polsce o żadnej recesji nikt nie słyszał. Pewnie tak zinterpretowali to inwestorzy giełdowi, gdyż wkrótce po komunikacie GUS indeksy ruszyły w górę, a i złoty się umocnił.

Roman Przasnyski Główny Analityk Gold Finance

Komentarze (5)
Imię / Nick
Email
Treść
captcha
Przepisz z obrazka

yajdsthxd 2012-01-23 11:36:59

T6IUfc , [url=http://cxoedadaardi.com/]cxoedadaardi[/url], [link=http://tsclzdfyssdj.com/]tsclzdfyssdj[/link], http://hhwhlufowzpg.com/

xojell 2012-01-21 10:49:03

PYvxp3 <a href="http://ycqxtxgpybiu.com/">ycqxtxgpybiu</a>

zcdbybxt 2012-01-20 14:51:39

lmavll , [url=http://tbpbqctnttig.com/]tbpbqctnttig[/url], [link=http://hrmyznrbxhdm.com/]hrmyznrbxhdm[/link], http://yieaovnewiir.com/

mvmabznmx 2012-01-20 09:21:05

mx9BJR <a href="http://vymxqgdgowto.com/">vymxqgdgowto</a>

Kassi 2012-01-19 08:40:00

That hits the target dead ceentr! Great answer!